NEWS, TOP

NAJCIEKAWSZE KSIĄŻKI O SEKSIE W 2017 ROKU

Krótki, obiektywno-subiektywny ranking książek związanych z seksem, które ukazały się w 2017 roku albo w tym właśnie roku były jednymi z najlepiej sprzedających się pozycji.  

Obiektywny – bo będą to wydawnictwa znajdujące się na liście top. 

Subiektywny – bo są to książki, które mi też się spodobały. 

Kolejność przypadkowa.

Ian Kerner – „Jego orgazm później. Poradnik dla myślących kobiet.” 

Książka zdecydowanie dla kobiet, ale za to całkowicie o mężczyznach. W skrócie: wszystko czego kobieta chciałaby wiedzieć o seksie z punktu widzenia mężczyzny, ale boi się zapytać, a teraz już nie musi pytać, bo wystarczy, że przeczyta książkę. A przeczytać można ją dosłownie jednym tchem, zahaczając o przeróżną tematykę od wywoływania pożądania po praktyczne rady. 

Dodatkowo w zestawieniu pojawia się kompatybilna z powyższą pozycją, pierwsza część pod tytułem „Jej orgazm najpierw. Jak zadowolić kobietę” – wydana w 2016 roku, ciągle znajduje się wysoko w rankingach. Ta książka dla odmiany jest stworzona dla mężczyzn, autor skupia się w niej na seksie oralnym, a dokładnie na konkretnych wskazówkach dla mężczyzn, które sprawią, że kobieta osiągnie maksymalną rozkosz. 

Andrzej Batko, Lech Dębski, Paweł Sowa – „Alchemia uwodzenia, czyli jak hipnotycznie kontrolować umysły, uczucia i zachowania seksualne kobiet.” 

Książka ma trochę długi tytuł, ale warto uważnie go przeczytać, bo jest naprawdę intrygujący. Od razu dzieli ludzi na dwie grupy – jedni mówią „tak jasne, jakby to można było opisać w jednej książce i by działało, to ludzie zmuszali by innych do czego tylko zapragną”, a drudzy na to „muszę mieć tą książkę, ona odmieni moje życie!”. Jak to w życiu bywa prawda leży gdzieś po środku, ale może warto przeczytać tą pozycję, choćby z czystej ciekawości. Jeżeli nawet nadal nie wyrwiesz żadnego ciacha to na pewno nie będziesz się nudzić przy jej czytaniu. 

Kalashatra Govinda – „Masaż tantryczny. Stymulująca moc erotycznego dotyku.” 

Jest to poradnik, który krok po kroku przeprowadzi nas przez tajniki masażu tantrycznego, czyli jednej z najbardziej zmysłowych odmian masażu. Książka nadaje się również dla początkujących, znajdziemy w niej wiele praktycznych wskazówek i zdjęć. Zadaniem tantry jest wzmacnianie nie tylko ciała, ale również ducha, a tajniki erotycznego masażu tantrycznego mogą poprawić aspekty fizyczne i duchowe każdego związku. 

Katy Evans – „manwhore +1” 

Pierwsza pozycja na liście, która nie jest poradnikiem, a powieścią erotyczną. A dokładnie drugą częścią jednej z najbardziej poczytnych książek erotycznych w tym roku. Dużo pikantniejsza od „50 twarzy Greya”, pomimo, że nie skupia się na perwersyjnej uległości. Dobrze się ją czyta, a sugestywne i wciągające opisy rosnącego pożądania i seksu mogą całkiem niechcący podkręcić temperaturę w sypialniach czytelników. Książka dla wielbicieli happy endów. 

Janet Evanovich – „Stephanie Plum. Tom 19. Natrętna dziewiętnastka.” 

Jak widać po tytule jest to już 19 część serii o łowczyni nagród, której przygody bywają zarówno erotyczne jak i detektywistyczno-kryminalne. Jest seks, są trupy, jest dwóch przystojniaków i taka dawka humoru, że mogą wam się przydarzyć łzy ze śmiechu. I nie trzeba nadrabiać poprzednich 18 tomów, ale gwarantuję, że po przeczytaniu tego będziecie chcieli to zrobić. 

M.S. Force – „Sex God” i „Sex Machine” 

Wbrew pozorom, a właściwie wbrew tytułom, nie są to dwie części tej samej historii. Jednak obie napisane są dość lekko, z humorem, a czasami nawet ironią. Może trochę trącą Harlequinem, może są trochę zbyt naiwne, ale jeżeli ktoś sięga po tego typu książki musi się z tym liczyć. 

V. Keeland – „Gracz” 

Miejsce dopiero siódme, ale niech was to nie zwiedzie. To co prawda kolejna pozycja dla kobiet, ale czyta się z zapartym tchem. Chociaż podejrzewam, że większość egzemplarzy zostało kupione oceniając książkę po samej okładce. 

2 Komentarze

2 Komentarze

  1. Inga23
    14 stycznia 2018 at 9:22 pm

    czytałam całą serię Evanovich, są to książki zdecydowanie dla kobiet 🙂

  2. mebyme-ola
    15 stycznia 2018 at 5:24 pm

    Te ostatnie propozycje to trochę taki Grey inaczej, ale można przeczytać dla relaxu

Dbamy o Twoją prywatność. Pamiętaj, że pisząc komentarz pozostawiasz swoje dane osobowe. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych, które przekazujesz podczas pozostawiania komentarza, znajdziesz w polityce prywatności.

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.*